Action = Reaction

Action = Reaction
Sur ma Vie

czwartek, 3 grudnia 2009

Czwartek 3.12

Dzisiaj już prawie minął czwartek. Pospalo się rano, pózniej jakoś po 13 z Malina pojechałem do Marty na film. Zdazylismy obejrzeć 44min z hangover, film bardzo polecam ;) następnie zajęcia z 1pomocy, które pierwszy raz były tak ciekawie. Prowadzone przez lekarza chirurgii dziecięcej. Opowiadał nam różne przypadki i pytał jakby wyglądało nasze postępowanie. Udawało się mu nas zainteresować, poza tym mówił jak to wyglada w praktyce, a nie jak jest napisane w książce. Po 1pomocy wrocilismy do Marty, tym razem
był z nami jeszcze Cybul. Wcześniej kupiliśmy pierogi z kapustą i grzybami ;) wiec obiadzik był. Na 19 zaliczenie z TI, które wg mnie było glupie. Nie wiadomo co było na rysunku ;] skończyłem o 20.15 i
pojechałem na ur do kuzynki z ktorych niedawno wróciłem. Ogólnie chyba jednak kupię książkę ITLS, jak twierdza rm jest bogatsza (z tym bym dyskutowal), ale co najważniejsze ukazuje normy europejskie, a nie światowe - jak mi się wydawało. Jutro powinienem się dowiedzieć jak to jest. Póki co idę spać, jutro na 8 do 17.15, 2 wykłady i 2 ćwiczenia.
Good Night
MJ

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz