Dzisiaj sobota i można mówić, że już święta :) wolne od uczelni, śniegu dosyć, zimno jak cholera, taa... święta ;) Tylko coś mało reklamy coca coli ;]
Jadąc na tańce tramwaj się wykoleił, nie mój przedział, a wcześniejszy. Mimo wszystko zdążyłem na tańce, był układ do piosenki świątecznej (ref: let's snow, let's snow, let's snow czy jakoś tak ;p ). Jutro są warsztaty, gdzie zbieramy na operację 6letniego chłopca, zapraszam. Poza tym rejestruję się na lockerz, ale oczekuję jeszcze na zaproszenie.
Zdj przedstawia wylew podskórny cd cóż na zdj praktycznie niczego nie widać, ale spuchło bardziej i pojawiły się znamiona.
Ok, na dziś wystarczy. A w domu już są choinki...
Dzisiejsza nuta: Dean Martin - Let it snow
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz