Taaa extra jest być niedopuszczonym do koła, kiedy inni na tych samych zasadach mają zaliczoną wejściówkę, a Twoja nie jest brana pod uwagę -.-
Jeszcze w dodatku raczej bym zaliczył te koło, słysząc jakie były pytanie. I po drugie gdybym wiedział, że nie będę pisał koła to nie uczyłbym się wczoraj wieczorem oraz nie wstawałbym dzisiaj o 6 rano, mając na 9...
W międzyczasie mogłem popatrzeć na zwłoki i korzystać z czasu w prosektorium.
Później ponad godz. w kolejce do lekarza, 50min czekanie na Wiśnię, aby poprawić (znowu) wejściówkę. Dalej do domu, zgranie 3 filmów na koma, obiad i na kolejny wykład. Na dydaktyce obejrzałem z Maliną prawie cały film 'miasto ciemności' 20min nam zostało. Po 2 przerwie Malina się zawinęła to porozmawiałem z Martą i o dziwo wykład się skończył - kto by pomyślał, że tak szybko.
Dzisiejsze hasło P. Wiśni w odpowiedzi na pytanie:
- Przypasowały studentom pytania?
- Jak kurwie deszcz...
wtorek, 1 grudnia 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz