Cóż dzisiaj całkowicie dzień na odpoczynek, dawno już takiego dnia nie było. Miałem czas, aby się ogolić, wybrać do fryzjera, poleżeć, kimnąć się. Później obejrzałem kolejny odcinek sytycd s06 i śmiać mi się chce bo w każdym odcinku jest jeden uczestnik z straszną i smutną historią, gdzie żyje tylko dzięki tańcowi xD Tylko w usa co drugi amerykanin jest skrzywdzony przez los xD
Teraz obejrzałem 50min kochaj i tańcz z mamą, jutro oglądamy ciąg dalszy. Damięcki również mnie bawi, na widok jego tańca śmiać mi się chce, przypomina typowego mięśniaka, który w życiu nie słyszał pojęcia technika...
Jutro z południa mam zamiar nagrać filmiki dla Zielonej, nie wiem jak to zrobić u mnie w pokoju, ale coś się wymyśli... Póki co zbieram się do spania. Jutro powinny przyjść spodnie do pracy albo jakoś na dniach hmm...
ps. ostatnie zdj z czw
edit:
Postanowiłem jeszcze dopisać parę słów, odwiedziłem pb i nawet nie zauważyłem ani nie wiedziałem, że Karolinka jest szczęśliwa, Martuś również, o Dajanie to wiedziałem ;p hmm nic nie wiem co się dzieje u moich znajomych, kumpli, kumpel czy przyjaciół. Z Maliną urwał mi się kontakt, co dzisiaj zauważyła Kasia pisząc do mnie na nk. Z paroma osobami mam kontakt, ale w końcu nie można mieć wszystkiego? Trzeba coś poświęcić, aby w tym drugim mieć efekty, czy może się mylę?
Właściwie to już przyzwyczaiłem się i nie jest mi z tym, aż tak źle.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz