Action = Reaction

Action = Reaction
Sur ma Vie

czwartek, 4 lutego 2010

Najciezszy dyżur



 Dzisiaj był najciezszy dyżur... Reanimacja, która była krótka i zanim wróciłem z pawilonu to już się skończyła... Mam pecha druga reanimacja i nie było mnie przy niej. Jednak ciezszy przypadek
mieliśmy jakoś przed 17. Studentka 22lata, uderzona z tylu przez tira, a następnie wjechala w nadjezdzacego tira z przodu. Przywieźli ja z amputowana stopa, której nie znaleziono... Złamana miednica, tk wykazało pekniecie podstawy czaszki. Obrazenia wewnętrzne, które nie są mi bliżej znane. Zaintubowana oddychala przy pomocy respiratora. Z tk trafiła na blok operacyjny.
Szkoda mi jej, dziewczyna bardzo ładna. Jutro kolejny dyżur, wiec dowiem się czy przeżyła...
Razem godzin na sorze 40.
MJ

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz