Czwartkowy wieczór, całe szczęście, że nie musiałem dzisiaj iść na język o 6.45 bo byłaby rzeź, która i tak będzie miała miejsce...
Poza tym jestem pod wrażeniem jak szybko i sprawnie można rysować ps'ie. Od dłuższego czasu chciałem podglądnąć jak się cieniuje i koloruje w ps'ie. Dopiero dzisiaj się za to zabrałem i japa szeroko otwarta. Jako, że pewne ruchy mam już wyrobione to postaram się na wykładach coś zmajstrować w sketchbooku ;)
Jutro wreszcie - mam nadzieję - odbieram przesyłkę z empiku i jestem podjarany, dawno na nic tak nie oczekiwałem. Ostatnim razem był to film avatar w kinie.
Godz. na SOR: 107 (4h śr)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz